Podstawowym celem algorytmu Google jest zapewnienie internautom materiałów, które odpowiadają na dane zapytanie. W sieci znajdziesz content przygotowany przez ekspertów, ale również wypowiedzi przypadkowych osób umieszczone na forach czy portalach społecznościowych. Aby zapewnić użytkownikom dostęp do zweryfikowanych informacji, Google ocenia jakość treści oraz określa Topical Authority. Co to oznacza i na jakiej podstawie wyszukiwarka decyduje, która treść jest specjalistyczna?

Co to jest Topical Authority?

Zgodnie z ideą Topical Authority Google nagradza wyższymi pozycjami strony, które są wypełnione bardzo dobrym contentem. W ten sposób określa ich rangę na tle pozostałych witryn poruszających analogiczną tematykę. Założenie jest takie, aby dostarczyć internaucie ekspercką wiedzę. Google umieszcza na wysokich pozycjach sprawdzone materiały, które nie wprowadzają czytelnika w błąd. Topical Authority to koncepcja SEO, w której strona WWW dąży do stania się autorytetem w danym zagadnieniu. Witryna ma zapewniać wartościowe treści i jednocześnie wyczerpywać dany temat.

Google coraz lepiej radzi sobie z ustalaniem, która witryna ma najlepszą, najlepiej dopasowaną treść po aktualizacjach Koliber i Panda. Pierwsza z nich została wprowadzona w 2013 roku, a jej celem było lepsze zrozumienie intencji użytkowników, którzy wysyłali zapytanie do wyszukiwarki. Koliber miał największy wpływ na grafy wiedzy i wyszukiwanie semantyczne. Wspomniany graf wyświetla się na różne zapytania – prześledźmy to na przykładzie wyszukiwania ‘ciasteczka z kawałkami czekolady’.

Po prawej stronie pojawia się zbiór informacji na ten temat oraz zdjęcia. Grafy wiedzy zostały wprowadzone rok przed aktualizacją algorytmu Koliber (zmieniły wówczas wygląd). Ponadto Google zaczęło lepiej dopasowywać wyniki dzięki wyszukiwaniu semantycznemu. Od tego czasu system bierze pod uwagę szerszy kontekst. 

Przed aktualizacją algorytmu Koliber wdrożono system Panda (2011). Jego celem było wyświetlanie w wynikach treści oryginalnych oraz wysokiej jakości. W 2015 roku system ten stał się jednym z podstawowych w Google. Obecnie Koliber i Panda są zintegrowane z nowszymi systemami lub stanowią część podstawowych.

W kolejnych latach były rozwijane, co przyczyniło się do rozwoju idei Topical Authority. W 2018 roku przeprowadzono aktualizację Medical Update, po której w wynikach wyszukiwania zaczęły zyskiwać treści wykazujące się autorytetem i wiarygodnością. W 2019 roku uruchomiono aktualizację BERT, która pozwoliła lepiej zrozumieć relacje między słowami w zapytaniach.

Co musisz zrobić, aby Google uznawało Twoje treści za najlepsze w danej tematyce?

Topical Authority a tworzenie contentu

Ocena treści na Twojej stronie przez Google zależy od wielu czynników. Załóżmy, że prowadzisz blog poświęcony SEO, na którym znajduje się wiele wartościowych wpisów. Google może zatem uznać Twoją stronę za sprawdzone źródło informacji w tej tematyce. Co się stanie, jeśli dodasz materiał dotyczący budowania domów? Trudno, aby w takim przypadku algorytm uznał Cię za autorytet.

Czy znajomość określonej tematyki będzie wystarczająca, aby tworzyć wartościowy content? Jeśli jesteś ekspertem, bez większych problemów ustalisz pytania, jakie zadają internauci w związku z tą tematyką, i udzielisz wartościowych odpowiedzi. Na tej podstawie zbudujesz kilka, kilkanaście, a może kilkadziesiąt solidnych materiałów.

Wybierz tematy do opracowania

Żeby osiągnąć Topical Authority nie wystarczy, że przygotujesz jeden wartościowy tekst. Rozważ wszystkie istotne kwestie, które są związane z danym zagadnieniem. Ustalisz je przede wszystkim za pomocą narzędzi SEO, takich jak Senuto, Semstorm czy Ahrefs. Poniżej widzisz listę propozycji od narzędzia ‘Słowa kluczowe’ w Semstorm dla zapytania gdzie na wakacje – mnóstwo gotowych tematów do opracowania:

Przeanalizuj intencje użytkownika

Zanim zaczniesz tworzyć treści, zastanów się, jakiego contentu oczekuje użytkownik Google. Poradnika, strony produktu, a może kategorii w sklepie? Wystarczy, że sprawdzisz wyniki na dane zapytanie. Jeśli widzisz, że wyświetlają się wyłącznie strony kategorii, nie twórz poradnika. Prawdopodobieństwo, że taka treść znajdzie się na wysokiej pozycji na analizowane zapytanie jest niewielka – nawet, jeśli solidnie ją podlinkujesz, a materiał będzie wysokiej jakości. Poniżej widzisz wyniki dla zapytania telewizory. Jeżeli chcesz rywalizować o wysoką pozycję na zapytanie, stwórz kategorię produktu.

Bierz pod uwagę, kto czyta Twoje treści

Treść ekspercka teoretycznie musi zawierać fachowe słownictwo. Warto jednak zadać pytanie: czy czytelnik tego oczekuje od contentu? Zastanów się, do kogo kierowany jest dany poradnik. To osoba, która poszukuje podstawowych informacji, czy specjalista doskonale znający terminy branżowe? Niektórzy internauci mogą szukać contentu, używając synonimu fachowego terminu. Sprawdź, które z tych słów jest częściej używane w zapytaniach. Możesz to zrobić za pomocą Senuto, Semstorm, Planera słów kluczowych Google Ads bądź sprawdzić Google Trend. Jeśli widzisz, że internauci szukają również synonimu, to naturalnie użyj tej frazy w tekście.

Określ temat główny i tematy pokrewne

Zamiast tworzyć jeden bardzo długi tekst na dany temat, stwórz treść główną, a do tego content o pokrewnej tematyce. Ważne, aby każdy z tych tematów był dogłębnie opisany oraz odpowiadał na jak największą liczbę zapytań internautów. Nie chodzi o wykorzystanie maksymalnej liczby słów kluczowych i wielokrotne ich powtarzanie. Dla każdej frazy, która może przynieść ruch, zbuduj oddzielny nagłówek w treści głównej lub napisz dodatkowy artykuł.

Z analizy Senuto wynika, że im więcej adresów URL w domenie związanych jest z danym zagadnieniem, tym wyższa średnia pozycja zajmowana przez witrynę na słowa kluczowe. Ważne jest także powiązanie poszczególnych materiałów na stronie przez wewnętrzne linkowanie. Warto odsyłać do treści, które szerzej podejmują dane zagadnienie.

Zanim przystąpisz do pisania, przygotuj listę zagadnień, które chcesz poruszyć. Przy okazji sprawdź, jakie podobne pytania pojawiają się w Google, kiedy wyślesz zapytanie, na które chcesz być wysoko w SERP-ach. Odpowiedz na nie w swoim artykule.

Długość tekstu nie jest najważniejsza

Nie nastawiaj się, że content musi mieć, np. 10 tys. zzs. Praktyka pokazuje jednak, że przeważnie te dłuższe materiały są bardziej wartościowe i lepiej plasują się w wynikach wyszukiwania. Z analizy, którą Hubspot wykonało w 2021 roku, wynika, że optymalna długość wpisu na blogu powinna wynosić 2100-2400 słów. Jak to ustalono? Otóż Hubspot sprawdziło długość najczęściej czytanych w 2019 roku tekstów na swoim blogu. Jednocześnie 16 z 50 wpisów miało poniżej 1500 słów.

Mimo wszystko nie nastawiaj się na długość, tylko na jakość. Sprawdź treści konkurencji. Warto, aby Twój tekst był podobnej objętości albo dłuższy, ale to nie jest kluczowe. Pamiętaj o innych czynnikach. Dodaj w artykule spis treści, zdjęcia z wypełnionym tagiem alt, filmy, skorzystaj z danych strukturalnych.

Zerknij jeszcze na poniższy screen. Teoretycznie, na pierwszej pozycji znajdują się najdłuższe materiały, ale różnice są niewielkie (szczególnie na dalszych pozycjach), dlatego trudno dopatrywać się tutaj zależności. Napisanie jak najdłuższego materiału nie jest zatem najważniejsze – liczy się jak najlepsze jego pokrycie.

Źródło: https://www.senuto.com/pl/blog/pisanie-seo-wskazowki/#gref

Jak wyliczyć Topical Authority?

Zdarzyło Ci się przeczytać albo usłyszeć, że dany serwis nie ma dobrych wyników w Google, ponieważ jego Topical Authority jest niski? Jak ocenić lub zmierzyć wartości w przypadku Twojej witryny? Spróbował to wykazać Kevin Indig, pełniący obecnie funkcję Growth Advisora. Zwraca uwagę, że Topical Authority jest wymysłem branży SEO. Według Kevina najlepszym sposobem na pomiar TA jest sprawdzanie udziału w ruchu, jaki witryna uzyskuje z danego tematu, czyli coś na zasadzie udziału w rynku. Założenie jest takie, że im więcej ruchu dana witryna pozyskuje z określonej tematyki, tym bardziej stanowi autorytet dla danego zagadnienia. Takie podejście uwzględnia różne czynniki: linki, treść czy doświadczenia użytkownika, a także konkurencyjność słowa i liczbę wyszukiwań. Musisz zatem obliczyć, ile ruchu pozyskujesz ze słów kluczowych w obrębie danego tematu. Jak to zrobić? Kevin pokazuje to na przykładzie wykorzystania Ahrefs:

  1. Ustalił główną frazę – w tym przypadku ‘ecommerce’.
  2. Wprowadził ją w Ahrefs do Keyword Explorera.
  3. Przeszedł do Matching Terms i przefiltrował słowa, aby uwzględnić te, które mają powyżej 10 wyszukiwań miesięcznie.
  4. Takich fraz Ahrefs znalazło 29 135. Można przyjąć, że wskaźnik autorytetu (nazwany przez Kevina Topic Share), wynosi 100%, o ile Twoja witryna zajmowałaby pozycję 1. na wszystkie te zapytania. W praktyce jest to prawie niemożliwe.
  5. Wyeksportował słowa i załadował ponownie do Keyword Explorera.
  6. Zweryfikował udział w ruchu według domen.

Według Kevina: Traffic Share = Topic Share = Topical Authority.

Kevin obliczył Topic Share na podstawie 3000 najlepszych słów kluczowych pod względem liczby wyszukiwań. Okazało się, że najwyższy wynik osiągnęło Shopify – 11%, a następnie Bigcommerce z 10% i Nerdwallet z 3%.

Rezultaty prezentuje poniższy screen:

Źródło: https://www.kevin-indig.com/how-to-measure-topical-authority/

Czy takie podejście jest słuszne? Z całą pewnością to ciekawy pomysł na wyliczenie autorytetu w celu porównania domen i wysnucia wniosków co do powodów zajmowanych pozycji.

Topical Authority – podsumowanie

Tworzenie wartościowej treści jest jednym z kluczowych elementów SEO i prawdopodobnie jego znaczenie będzie rosło. Warto postawić na jakość i tworzyć eksperckie teksty, które są dostosowane do odbiorców. Dzięki temu budujesz swoją markę w Google.

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *