Twoja strona może wyświetlać się w TOP 10 i nie pojawiać się w odpowiedziach generowanych przez AI ani razu. Możesz też nie dominować w wynikach wyszukiwania, a mimo to być źródłem cytowanym przez sztuczną inteligencję.
Modele językowe kierują się nieco innymi zasadami niż algorytmy odpowiadające za ustalanie rankingu w wyszukiwarce – przynajmniej częściowo.
Jak zatem sprawić, by sztuczna inteligencja dostrzegała i cytowała Twoje treści? O tym przeczytasz poniżej.
Czym właściwie jest cytowanie przez AI?
Cytowanie przez AI to sytuacja, w której model generatywny odwołuje się do konkretnej strony internetowej jako źródła informacji i wyraźnie ją wskazuje – najczęściej w formie linku, przypisu lub listy źródeł dołączonej do odpowiedzi.
Nie chodzi więc o samo pojawienie się nazwy marki, pojęcia czy produktu w odpowiedzi, ale o bezpośrednie przypisanie informacji do konkretnego URL-a.
Cytowanie pojawia się wtedy, gdy:
- model uznaje, że potrzebuje zweryfikowanego źródła,
- korzysta z danych zewnętrznych (np. aktualnych, szczegółowych lub specjalistycznych),
- chce pokazać, skąd pochodzi konkretna informacja.
Poza AI Overviews (bo tu Google zawsze wskazuje źródła), nie możesz liczyć na cytowania, gdy:
- model generuje odpowiedź w całości na podstawie wiedzy ogólnej lub treningowej, bez sięgania po aktualne dane zewnętrzne,
- pytanie dotyczy definicji, pojęć lub ogólnych mechanizmów, które nie wymagają weryfikacji w jednym, konkretnym źródle,
- odpowiedź ma charakter syntetyczny – łączy wiedzę z wielu obszarów, ale nie opiera się bezpośrednio na jednej stronie,
- model uznaje, że podanie źródła nie wnosi wartości dla użytkownika ani nie zwiększa wiarygodności odpowiedzi,
- treść dotyczy opinii, porównań koncepcyjnych lub wniosków, które nie wynikają wprost z jednego dokumentu czy artykułu.
👉 Przeczytaj też od razu: AI Overview w Google – nowe wyzwania dla SEO?
Jak optymalizować treści, by były cytowane w AI Overviews i przez inne modele językowe?
W przypadku funkcji AI możesz stosować te same podstawowe sprawdzone metody SEO, które stosujesz w wyszukiwarce Google: upewnij się, że strona spełnia wymagania techniczne wyszukiwarki Google, stosuj się do zasad wyszukiwarki i skup się na głównych sprawdzonych metodach, takich jak tworzenie przydatnych, wiarygodnych treści z myślą o użytkownikach.
Takie zdanie możesz przeczytać w oficjalnych wytycznych Google dotyczących AI Overviews. Doświadczenie i dane pokazują jednak, że nie jest to do końca prawda.
Raport opracowany przez Senuto dowodzi, że:
- średnia organiczna pozycja cytowanych źródeł to 10.06,
- wyniki z TOP 3 odpowiadają tylko za 16.78% cytowań, a z TOP 10 – 49.28%,
- za 5.34% cytowań odpowiadają strony, które w ogóle nie znajdują się w wynikach organicznych.
Wysokie pozycje w Google, a więc w domyśle także działania, które zaprowadziły tam Twoją stronę, nie zawsze wystarczą, by zostać zacytowanym. Co nie zmienia faktu, że wciąż pozostają bardzo ważną częścią optymalizacji.
Co zatem warto robić, by zdobywać cytowania?
- Zadbaj o konkretny, powiązany z tematem pierwszy akapit tekstu.
- Zmień swoje podejście do słów kluczowych.
- Myśl o tekście jak o zbiorze fragmentów – zadbaj, by każdy z nich był samowystarczalny.
- Odwołuj się do źródeł.
- Unikaj zawiłych metafor i kwiecistych porównań – stawiaj na prostotę.
- Konkretnie odpowiadaj na pytania zadawane w nagłówkach.
- Zrezygnuj z kreatywnych nagłówków.
- Nie ograniczaj się do treści pisanych.
- Publikuj również poza swoją stroną.
- Nie twórz generycznych treści.
Poniżej omawiam poszczególne działania bardziej szczegółowo.
1. Dopracuj pierwszy akapit tekstu
Pierwszy akapit to najważniejszy fragment całego artykułu. To w tym miejscu modele AI upewniają się, że są w dobrym miejscu i weryfikują, jakiego tematu dotyczy tekst.
Nie oznacza to, że musisz już we wstępie prezentować obszerną definicję czy streszczać artykuł. Choć raczej to nie zaszkodzi, z perspektywy copywitera przyznam, że czasem nie brzmi to po prostu dobrze. Ważne jest to, by już w pierwszych zdaniach jasno wyjaśnić, czego dotyczy tekst.
O czym warto pamiętać?
- Zrezygnuj z ogólników na rzecz konkretów.
- Od początku wprowadzaj najważniejsze pojęcia związane z tematem.
- Nie buduj napięcia ani nie twórz przydługich, storyrellingowych wstępów.
- Nie wprowadzaj wątków pobocznych (przynajmniej na starcie).
Oto przykład złego wstępu do artykułu, który właśnie czytasz:
Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza do świata wyszukiwania informacji i zmienia sposób, w jaki korzystamy z Internetu. Użytkownicy oczekują dziś szybkich, precyzyjnych odpowiedzi, a twórcy treści muszą dostosowywać się do nowych realiów. AI, SEO, algorytmy – to pojęcia, które coraz częściej pojawiają się w kontekście widoczności stron i skuteczności contentu. W tym artykule przyjrzymy się temu, jak zmienia się rola treści w erze modeli językowych i co to oznacza dla autorów oraz marketerów.
Dlaczego ten wstęp jest zły?
- Nie pada w nim jasno określony temat artykułu.
- Brakuje najważniejszych pojęć dla tematu.
- Tekst jest ogólny i syntetyczny – mógłby pasować do dziesiątek artykułów o AI i SEO.
- Pierwszy akapit nie dostarcza żadnej informacji, którą model mógłby samodzielnie wykorzystać jako fragment odpowiedzi.
A oto przykład lepszego wstępu:
To, czy Twoja treść zostanie zacytowana przez AI, nie zależy wyłącznie od pozycji w Google ani od długości artykułu. Modele językowe wybierają pojedyncze fragmenty, które wprost odpowiadają na konkretne pytanie i dają się zinterpretować bez dodatkowego kontekstu.
Dlatego optymalizacja pod cytowanie przez AI polega na czymś innym niż klasyczne SEO. Liczy się precyzja wypowiedzi, jasne osadzenie informacji w temacie i forma, która pozwala modelowi szybko zrozumieć, co dany fragment wnosi do odpowiedzi.
Widzisz różnicę?
2. Skupiaj się na fragmentach
Modele językowe nie funkcjonują jak wyszukiwarka, która wybiera najlepszą stronę i kieruje do niej użytkownika. Ich zadaniem jest dostarczenie odpowiedzi na konkretne pytanie z wykorzystaniem fragmentów treści, które najlepiej pasują do kontekstu zapytania. Nie liczy się więc strona jako całość, a pojedyncze, semantycznie spójne bloki informacji (chunki), które da się łatwo wyodrębnić, zrozumieć i połączyć z innymi źródłami.
Pisz więc tak, aby każdy akapit mógł funkcjonować samodzielnie. Taki fragment powinien mieć sens nawet wtedy, gdy zostanie wyrwany z kontekstu całego artykułu.
Chodzi o to, żeby akapity:
- nie bazowały na wcześniejszych częściach tekstu,
- nie odwoływały się do wcześniejszych czy późniejszych słów, które padają w danym artykule,
- były samowystarczalne.
3. Zapomnij o standardowym postrzeganiu słów kluczowych
W wyszukiwaniu AI znacznie ważniejsze od pojedynczych słów kluczowych są pojęcia i encje powiązane z danym tematem. To one budują kontekst i pozwalają AI zrozumieć, o czym naprawdę jest tekst.
Dlatego przy tworzeniu treści warto:
- myśleć kategoriami tematu, a nie pojedynczej frazy,
- wprowadzać pojęcia, które naturalnie pojawiają się przy danym zagadnieniu,
- unikać sztucznego powtarzania tych samych sformułowań.
4. Wspieraj treść źródłami, ale nie buduj fałszywego autorytetu
Umieszczanie w treściach linków do źródeł i opinii ekspertów pomaga w budowaniu wiarygodności treści – szczególnie, jeśli w artykule pojawiają się definicje, dane lub konkretne informacje. Samo linkowanie Wikipedii, domen .gov czy .edu nie daje Ci jednak automatycznej przewagi.
Dla AI liczy się przede wszystkim:
- czy informacja jest osadzona w kontekście,
- czy źródło realnie wspiera treść,
- czy tekst sprawia wrażenie uporządkowanego i rzetelnego.
5. Nie zapominaj, że sztuczna inteligencja jest.. sztuczna
AI nie interpretuje niedopowiedzeń. Nie domyśla się intencji i nie czyta między wierszami. Nie wyłapuje kontekstu, jeśli nie jest on wyrażony wprost.
Sztuczna inteligencja po prostu w mechaniczny sposób przetwarza to, co zostało zapisane. Jeśli kontekst pojawia się dopiero w dalszej części tekstu albo wynika z ogólnego tonu artykułu, model może go po prostu pominąć.
Z tego powodu lepiej unikać:
- niedopowiedzianych wniosków,
- aluzji i skrótów myślowych,
- zdań, które wymagają dopowiedzenia w głowie.
Im jaśniej sformułujesz myśl, tym łatwiej będzie ją zacytować.
6. Nie bój się prostoty
Nie chodzi o to, by spłycać temat, a o precyzję.
Modele AI znacznie lepiej radzą sobie z tekstami, które zawierają przejrzyste sformułowania i są pozbawione zbędnych konstrukcji. Krótsze zdania, prosty szyk i jednoznaczne komunikaty ułatwiają im zrozumienie sensu fragmentu.
Nie chodzi o upraszczanie myśli, ale o eliminowanie wszystkiego, co nie wnosi konkretnych informacji, a jest tylko wypełniaczem.
Wtrącenia, dygresje czy rozbudowane zdania z kilkoma myślami naraz często utrudniają interpretację treści – zarówno AI, jak i czytelnikowi.
7. Konkretnie odpowiadaj na pytania
Jeżeli zadajesz pytanie w nagłówku, odpowiedz na nie już w pierwszym zdaniu. Zrezygnuj ze zbędnych ozdobników i wstępów.
Oto przykład:
Czy długi artykuł zwiększa szanse na cytowanie przez AI?
Nie, długi artykuł sam w sobie nie zwiększa szans na cytowanie przez AI, ponieważ modele językowe wybierają konkretne, precyzyjne fragmenty treści, a nie całe publikacje.
Z kolei zła praktyka wygląda następująco:
Czy długi artykuł zwiększa szanse na cytowanie przez AI?
Długość artykułu od lat jest jednym z elementów, na które zwraca się uwagę w kontekście pozycjonowania stron internetowych, jednak w przypadku narzędzi opartych na sztucznej inteligencji sytuacja wygląda nieco inaczej…
Nie bez przyczyny w wielu artykułach widać teraz wysyp sekcji FAQ. To jedna z najprostszych form dostosowania treści do sposobu, w jaki modele językowe analizują i wykorzystują content.
8. Zrezygnuj z kreatywnych nagłówków
Jeżeli chcesz, by Twoje treści były cytowane przez AI, lepiej schować swoje literackie ambicje do kieszeni.
Model nie będzie zgadywać, co autor miał na myśli. Nie będzie interpretować metafor, gry słów ani aluzji. Dlatego najlepiej sprawdzają się nagłówki, które jasno informują o tym, co znajduje się w treści pod nimi, i po prostu nazywają rzeczy po imieniu.
Co to oznacza w praktyce?
- Nagłówek powinien zawierać kluczowe pojęcie albo pytanie, na które odpowiadasz.
- Ma być zrozumiały bez kontekstu całego artykułu.
- Ma komunikować sens wprost, a nie przez skojarzenia.
Oto przykłady:
Źle:
- Kiedy liczby zaczynają mówić same za siebie
- Cisza przed burzą w domowym budżecie
- Mała zmiana, duży efekt
Dobrze:
- Jak obliczyć miesięczny budżet domowy krok po kroku?
- Jakie są pierwsze objawy problemów finansowych w firmie?
- Jak zmiana stawki VAT wpływa na cenę produktu?
9. Pamiętaj o mechanizmie query fan-out
Query fan-out to mechanizm, który polega na tym, że model językowy, zamiast odpowiadać na jedno pytanie, rozbija je na zestaw mniejszych, powiązanych pytań pomocniczych. Każde z nich dotyczy innego aspektu problemu i wymaga osobnej porcji informacji.
Oznacza to, że model może szukać odpowiedzi nie tylko na główne zapytanie, ale też na:
- doprecyzowania głównego pytania,
- warianty znaczeniowe i synonimy,
- pytania kontekstowe, które pomagają lepiej zrozumieć temat,
- kwestie uzupełniające, bez których odpowiedź byłaby niepełna.
Spójrz:
To samo pytanie zadane Google i odpowiedź w AI Overviews:
Dlatego dobrze napisany tekst zawiera również kontekst i wyjaśnienia, które odpowiadają na pytania poboczne. Jeśli artykuł pokrywa temat szerzej, ale nadal konkretnie, AI ma więcej punktów zaczepienia, a to zwiększa szansę, że któryś z fragmentów zostanie wykorzystany jako źródło odpowiedzi.
Bardzo przydatna okazuje się tu stara, dobra analiza słów kluczowych z długiego ogona.
Zobacz przy okazji, jak mechanizm query fan-out działa w AI Mode:
10. Nie skupiaj się wyłącznie na treściach pisanych
Choć tekst nadal pozostaje podstawą, nie jest jedyną formą contentu, z której korzystają modele AI.
Warto więc myśleć o treściach szerzej. Nie tylko jako o bloku tekstu, ale jako o zestawie informacji, które mogą być przedstawione w różnych formach. Listy, tabele czy proste zestawienia często pozwalają szybciej uchwycić sens danego fragmentu i ułatwiają jego interpretację.
Warto inwestować także w treści wideo, które AI potrafi analizować. Według Senuto, Youtube jest 4. najczęściej cytowaną stroną w AI Overviews dla polskojęzycznych zapytań.
👉 Przeczytaj od razu poradnik dotyczący recyklingu treści.
11. Publikuj treści, które AI chce cytować
Jeżeli chcesz zdobyć cytowania AI, pamiętaj, że równie ważna jak sama treść, jest forma.
Analiza opublikowana przez Backlinko dowodzi, że w erze LLM-ów i AI Overviews coraz większe znaczenie mają formaty, które modele AI mogą łatwo wyodrębnić, zrozumieć i zacytować w odpowiedziach.
Najczęściej cytowane przez LLM-y są:
- rankingi typu best of, oparte na jasno opisanych kryteriach wyboru,
- porównania, szczególnie w formacie tabela + jednoznaczny werdykt,
- recenzje oparte na realnym doświadczeniu, a nie streszczenia specyfikacji,
- sekcje FAQ, które odpowiadają na konkretne, precyzyjne pytania użytkowników,
- opinie eksperckie z wyraźnymi wnioskami, a nie neutralne opisy,
- narzędzia, checklisty, kalkulatory i frameworki, które dają bezpośrednią wartość użytkową.
12. Nie skupiaj się wyłącznie na własnej stronie
Modele uczą się i budują odpowiedzi na podstawie wielu źródeł jednocześnie. Blog firmowy jest jednym z nich, ale coraz częściej nie jest ani jedynym, ani nawet najważniejszym.
Dlatego warto myśleć o treściach szerzej – nie jako o czymś, co istnieje wyłącznie na Twojej stronie, ale jako o informacji, która funkcjonuje w ekosystemie.
Co to oznacza w praktyce?
Nie wszystkie wartościowe teksty muszą być publikowane u Ciebie. Część z nich może i powinna pojawiać się w miejscach, które AI regularnie analizuje, jak np.:
- artykuły na platformach takich jak Medium czy Substack,
- wpisy eksperckie na LinkedIn,
- odpowiedzi na pytania w serwisach typu Quora,
- merytoryczne wypowiedzi na Redditcie,
- cytaty i komentarze w artykułach branżowych,
- aktywność w grupach na Facebooku.
AI nie sprawdza, czy dany fragment pochodzi z Twojego bloga, czy z zewnętrznej platformy. Sprawdza, czy jest konkretny, zrozumiały i pochodzi z miejsca, które uznaje za wiarygodne.
13. Nie powielaj istniejących treści
Jeżeli tekst na jakiś temat już istnieje, a Ty nie masz zupełnie nic do dodania, planujesz tylko sparafrazować istniejące artykuły, lepiej sobie odpuść. Pracownicy Google potwierdzają, że twórcy treści powinni za wszelką cenę unikać generyczności.
Modele językowe i czytelnicy nie potrzebują kolejnej wersji tego samego tekstu, który już istnieje w setkach podobnych odsłon. W takich wypadkach AI bardzo często syntetyzuje odpowiedź samodzielnie, bez konieczności sięgania po konkretne źródło.
Twórz treści, które:
- wnoszą nową perspektywę,
- porządkują temat w unikalny sposób,
- dostarczają nowych informacji czy kontekstów,
- wynikają z realnego doświadczenia, danych lub obserwacji, a nie z kompilacji cudzych treści.
Chodzi o to, by Twoich tekstów nie dało się streścić za pomocą kilku zdań czy w łatwy sposób powielić.
Podsumowanie
Optymalizacja treści pod kątem tego, by były cytowane przez AI, w żaden sposób nie szkodzi klasycznemu SEO – wręcz przeciwnie. Kwestie, które do tej pory miały znaczenie w SEO, liczą się również w przypadku budowania widoczności w AI Search. Tyle, że dochodzi kilka nowych aspektów.
Wymaga to zmiany podejścia do pisania – która w dużej mierze polega na porządkowaniu treści i maksymalnie precyzyjnym wyrażaniu swoich myśli.
Co istotne, działa to również na korzyść czytelnika. Tekst staje się czytelniejszy, łatwiejszy w odbiorze i mniej męczący. Nie trzeba domyślać się, do czego autor zmierza ani szukać odpowiedzi ukrytej w kilku akapitach dygresji. Pewnie niektórych to zasmuci, ale strzelam, że procent osób, które się z tego faktu ucieszą, będzie większy.
Podsumowując, teksty optymalizowane pod wymagania modeli językowych mogą rankować jeszcze lepiej w klasycznych wynikach wyszukiwania, a jednocześnie zyskują drugie życie jako źródło odpowiedzi generowanych przez AI.


