Narzędzia Google potrafią zbierać wiele różnorodnych danych, ale mają swoje limity, które czasem mocno ograniczają możliwości analityczne. Przede wszystkim ograniczenia te dotyczą danych historycznych.
Dane z GSC czy GA można archiwizować i przechowywać w sposób:
- ręczny np. tworząc arkusze w excelu czy google spreadsheet
- przygotowując własne automatyzacje np. z wykorzystaniem konektorów API, BIgQuery itd
- wykorzystując dedykowane oprogramowanie np. Revamper11
Każde z tych rozwiązań jest albo darmowe, częściowo lub w pełni płatne.
Ograniczenia danych historycznych w Google Search Console i Google Analytics 4
Google Search Console gromadzi dane jedynie z ostatnich 16 miesięcy. Dotyczy to wszystkich wskaźników dostępnych w raporcie Skuteczność – takich jak liczba kliknięć, wyświetleń, współczynnik CTR czy średnia pozycja – niezależnie od zapytania, strony, kraju czy rodzaju urządzenia. Oznacza to, że np. w lipcu 2025 roku możesz sprawdzić dane maksymalnie do marca 2024. Informacje starsze niż ten zakres przestają być widoczne zarówno w interfejsie GSC, jak i poprzez API.
Ograniczenia takie obowiązują również w Google Analytics 4, choć mają inną formę. W GA4 dane o użytkownikach i zdarzeniach są domyślnie przechowywane przez zaledwie 2 miesiące, jednak można wydłużyć ten okres maksymalnie do 14 miesięcy. Eksploracja i analiza takich danych jest bardzo utrudniona chcąc porównać sobie dane rok do roku.
Powyższe dotyczy darmowej wersji GA natomiast jeśli chcesz mieć dostęp do danych zebranych w dłuższym okresie to są one dostępne w wersji płatnej GA360 (jest to rozwiązanie dla dużych agencji oraz firm).
Dlaczego dane historyczne są ważne dla SEO i marketingu?
Dla SEO i marketerów dostęp do historycznych danych jest bardzo ważny, tym bardziej jeśli posiadają dane z dłuższego okresu niż 16 miesięcy. Wiele razy stawaliśmy przed wyzwaniem skąd takie dane wziąć. Wiele razy wyciągnęliśmy te dane z raportów, które wysyłaliśmy naszym klientom, ale tylko tym, z którymi współpraca jest długa. Niezwykle rzadko zdarzało się, aby klient dostarczył dane wsteczne z poprzednich okresów.
Dostęp do takich danych pozwala na:
- Analizę sezonowości i trendów rok do roku (YoY) – w wielu branżach dane sezonowe (np. grudzień do grudnia) są kluczowe do oceny skuteczności działań marketingowych. Niestety, 16-miesięczne ograniczenie GSC nie pozwala na pełne porównania YoY bez wcześniejszego archiwizowania danych.
- Długoterminowe trendy i efekty SEO – działania SEO (np. zmiana struktury strony, strategii contentowej czy zdobycie linków) mogą przynosić efekty dopiero po wielu miesiącach. Tylko dane historyczne pozwalają ocenić, czy zmiany przynoszą trwały wzrost, czy są tylko chwilowym impulsem.
- Historyczne porównania i raportowanie KPI – klienci i przełożeni często pytają o wyniki sprzed 2–3 lat, aby ocenić rozwój projektu. Posiadanie danych z dłuższego okresu pozwala przygotować pełniejsze raporty i pokazać konkretne efekty w liczbach – np. wzrost ruchu o 50%.
- Identyfikacja sezonowych szans i zagrożeń – dzięki kilkuletnim danym można zauważyć powtarzalne wzorce, jak skok ruchu w listopadzie czy spadek w sierpniu. Pozwala to lepiej planować kampanie, działania operacyjne i szybko reagować na odstępstwa od normy.
- Ocena działań marketingowych i atrybucja – w kampaniach contentowych czy przy długich cyklach zakupowych dane historyczne pokazują pełną wartość działań – również w długim okresie. Krótkie okna danych (np. 14 miesięcy w GA4) mogą zniekształcać analizę skuteczności i ROI.
Bez danych starszych niż 16 miesięcy trudno rzetelnie ocenić działania SEO i marketingowe. Jak zatem archiwizować te dane?
Sposoby na archiwizację danych w SEO
Na pewno można o wielu sposobach mówić zarówno od strony ręcznej jak i automatycznej. Kilka przykładów poniżej:
- Wspólny dokument
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby dane były gromadzone we wspólnym dokumencie np. spreadsheet, do którego dostęp mają obie strony. Mamy wtedy gwarancję, że te dane nam nie znikną. Przygotowując raporty SEO dla klientów możemy skorzystać z Excela i wkleić po prostu dane do tabeli i je wysłać do klienta. Tym samym, gdy minie 16-miesięczny okres przechowywania danych my nadal mamy do nich dostęp
Ogromnym mankamentem tego rozwiązania jest brak automatyzacji – wszystkie dane trzeba uzupełniać ręcznie i trzymać na dysku w postaci plików. Może się zdarzyć, że taki plik zostanie utracony lub dane niechcący skasowane.
Dlatego warto zastanowić się nad automatyzacją takiego procesu lub skorzystać z gotowych rozwiązań do archiwizacji danych z GSC i GA.
- Własne automatyzacje
Wiele rzeczy można wykonać automatyzując proces zbierania i przechowywania danych. Sposoby te są albo darmowe albo w części płatne (np. jeśli, tak jak dla n8n, chcesz mieć własny serwer – wówczas płacisz za serwer):
- API GSC i GA4 – pobieranie danych programistycznie – oba narzędzia udostępniają API, dzięki któremu można tworzyć skrypty (np. w Pythonie czy Apps Script), które automatycznie pobierają dane i zapisują je np. raz w tygodniu do bazy danych.
- Google Sheets z dodatkami (np. API Connector, Supermetrics) – gotowe dodatki umożliwiają okresowe pobieranie danych z API do arkusza Google. Można ustawić automatyczne dopisywanie danych co miesiąc. To wygodna opcja backupu bez kodowania – choć przy większej skali może być płatna.
- Looker Studio z harmonogramem eksportu – Looker Studio nie przechowuje danych, ale można ustawić cykliczny eksport raportu (PDF/CSV) na maila. Choć dane są zagregowane, to taki eksport pozwala na archiwizację danych w czasie.
- Narzędzia integracyjne (Zapier, Make, n8n) – dzięki platformom no-code/low-code można połączyć różne usługi – np. teoretycznie da się stworzyć scenariusz pobierający dane z GSC i zapisujący plik do Dropboxa. Popularniejsze są jednak integracje z BigQuery.
- Własna baza danych (np. MySQL, PostgreSQL) – dla bardziej zaawansowanych możliwe jest zbudowanie własnej infrastruktury z bazą danych i automatycznym zapisem danych z GA4/GSC. Takie podejście daje pełną kontrolę, ale wymaga zasobów technicznych i utrzymania.
- Google Search Console oraz BigQuery – pozwala zautomatyzować codzienny eksport danych wyszukiwania z GSC prosto do BigQuery. Z GSC każdego dnia dane są dopisywane do tabeli w BigQuery szczegółowe dane o zapytaniach, kliknięciach, wyświetleniach itp. O ile na początku jest to rozwiązanie bezpłatne o tyle po pewnym czasie może się okazać, że jest absurdalnie drogie (dla dużych witryn)
Własne automatyzacje wymagają podniesienia kompetencji lub ich posiadania, aby w pełni móc wykorzystać narzędzia typu np. nocode/lowcode. Niemniej przy odrobinie chęci warto stworzyć własne rozwiązania, rozwijać je i dopasować je pod kątem klientów.
- Oprogramowanie do archiwizacji danych GSC/GA i nie tylko
Jeśli szukasz oprogramowania, które za ciebie będzie archiwizować dane automatycznie polecam zapoznać się z Revamper11, które:
- pozwala na archiwizowanie i przechowywanie danych ponad ustalony przez Google czas
- ułatwia zarządzanie wszelkimi wykonywanymi zadaniami,
- wprowadza m.in. monitoring indeksacji
Narzędzie to potrzebuje Twoich danych dlatego na początku trzeba autoryzować dostęp do GSC oraz GA. Narzędzie to będzie te dane przechowywać i zapisywać – oznacza to, że możesz mieć historię projektu (stron www) obejmującą aż do 5 lat danych. A przecież GSC daje tylko 16 miesięcy a GA4 jedynie 14.
Co ważne statystyki z Google Search Console (kliknięcia, wyświetlenia), Google Analytics 4 (odsłony) są prezentowane w formie wykresu oraz przejrzystej tabeli.
Revamper11 umożliwia przechowywanie danych historycznych, długoterminową analizę i monitorowanie zmian w indeksacji. Dane można pobrać w formie wykresu i/lub pliku CSV do analizowania.
Najistotniejsze, że Revamper11 korzysta z API Google i integruje te dane na jednym wykresie (Search Console API, Indexing API, Google Analytics API, PSI API). Są to zatem sprawdzone, źródłowe dane na podstawie można wyciągać pewne wnioski – a nie estymacje narzędzi zewnętrznych.
Podsumowując: dane z GSC i GA możesz archiwizować ręcznie i je trzymać w arkuszach, ale możesz też skorzystać z gotowego rozwiązania jakim jest Revamper11.
ZAREJESTRUJ SIĘ JUŻ DZIŚ – OTRZYMUJESZ DOSTĘP DO WERSJI TRIAL:
- ✅ Najwyższy pakiet dostępny w ofercie
- ✅ Standardowo 7 dni, ale tutaj aż 60 dni
- ✅ Oszczędność: 600 zł netto
- ✅ Kod ważny do wykorzystania do 31.05
- ✅ Rejestracja bez podawania danych karty kredytowej
- ✅ Kod wprowadzasz dopiero przy pierwszym logowaniu
Kod promocyjny: R11_EXTRA-2M-TRIAL_ZGRED
Even Steven Sp. z o.o. realizuje projekt Revamper11 w ramach programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021-2027, Priorytet FEPW.01 Przedsiębiorczość i Innowacje, Działanie FEPW.01.01 Platformy startowe dla nowych pomysłów, Komponent IIa – Wsparcie rozwoju działalności gospodarczej startupu. Wysokość dofinansowania projektu 593 906,90 zł.


