skip to Main Content
+48 609 357 357 info@semgence.pl
Google Lighthouse – Jak Zrobić Audyt SEO Z Jego Pomocą?

Google Lighthouse – jak zrobić audyt SEO z jego pomocą?

Szybkość działania strony jest jednym z bardziej kontrowersyjnych czynników w świecie SEO. Niektórzy uważają, że optymalizacja pod tym kątem jest sztuką dla sztuki, inni poświęcają przyspieszeniu ładowania się strony długie godziny. W 2018 roku Google ogłosiło, że szybkość strony będzie miała również wpływ na wyświetlanie się wyników mobilnych. Jedno jest pewne, na pewno zbyt długo ładujące się strony mają wpływ na konwersję. Darmowe narzędzie Google Lighthouse pomoże nam w praktyczny sposób przyspieszyć stronę, a także będzie przydatne w podstawowym audycie SEO.

Czym jest Google Lighthouse?

Lighthouse to darmowe narzędzie od Google, które jest dla nas dostępne zarówno w przeglądarce Chrome, jak i w formie pluginu. Założeniem narzędzie było audytowanie progresywnych aplikacji internetowych, czyli tak naprawdę stron, które mogą funkcjonować również offline jako aplikacja. Obecnie jednak jest software o znacznie bogatszym zastosowaniu. Dzięki Google Lighouse jesteśmy w stanie szybko otrzymać raport na temat wydajności naszej strony czy aplikacji internetowej. Końcowy raport zawiera również szereg porad, dzięki którym nasza strona będzie mogła stać się bardziej użyteczna do internautów.

Z czego składa się audyt Lighthouse?

Google Lighthouse po uruchomieniu przeprowadza serię testów na naszej stronie. Symulacja polega na tym, że imitowany jest użytkowników, który korzysta z sieci 3g i obciążonego procesora. Po wykonaniu testu otrzymamy de facto nie jeden, ale pięć audytów. Każdy z nich będzie zawierał wynik od 0 do 100. Należy przyjąć, że dobry rezultat to 75 punktów. Jeśli nasza strona uzyska poniżej 75 punktów, to konieczne będzie wprowadzanie poprawek.

Co znajdziemy w naszym raporcie? Będzie w nim poniższych pięć audytów?

Performance – to tutaj sprawdzana jest wydajność strony i optymalizacja kodu strony. Narzędzie sprawdza między innymi czas ładowania się skryptów czy multimediów.

Progressive Web App – za pomocą tego audytu dowiemy się, czy nasza strona spełnia wszystkie wymogi technologii Progressive Web Apps. Opowiem o tym szerzej nieco później.

Accessibility – w tym audycie sprawdzana jest przede wszystkim użyteczność strony. Google Lighthouse sprawdza kolorystykę strony, to jak rozmieszczone są na niej treści, a także szeroko pojętą strukturę serwisu.

Best Practices – audyt sprawdza powszechne dobre praktyki związane z projektowaniem stron internetowych. Jedną z nich jest między innymi protokół HTTPS.

SEO – tego chyba nikomu tłumaczyć nie trzeba. Są to podstawowe elementy związane z optymalizacją onsite.

Przyjrzyjmy się każdemu z tych audytów nieco dokładniej, opisując jego elementy i to, jakie parametry bierze pod uwagę.

Performance score – wydajność strony

Dla wielu osób to najbardziej wartościowy element audytu. Choć od pewnego czasu osoby optymalizujące strony mogły korzystać z innego, darmowego narzędzia, jakim jest Google PageSpeed Insight, to jednak uzyskanie w nim wyniku 100 punktów graniczyło w wielu przypadkach z cudem, a ponadto często sugerowane tam zmiany nie były aż tak istotne jak mogłoby się wydawać. Lighthosue ma do tego bardziej praktyczne podejście. Proponowane tu poprawki zazwyczaj są łatwe do wprowadzenia.

Nie należy przywiązywać się do dokładnych wyników z tego audytu, ponieważ strona za każdym razem ładuje się nieco inaczej i mogą wystąpić to niewielkie fluktuacje. Jeśli jednak za każdym razem nasza strona uzyskuje czerwony wynik ( poniże 45 punktów), to musimy zdać sobie sprawę, że jest naprawdę słabo. Optymalny wynik to powyżej 75 punktów.

Co mierzone jest podczas audytu Performence? Można w tym przypadku wyróżnić takie oto metryki:

  • First Meaningful Paint (FMP): czas, który jest potrzebny by załadować główną część strony;
  • First Interactive (FI): to metryka, która odpowie na pytanie, po jakim czasie użytkownik może wprowadzić jakieś dane, by strona mogła na nie zareagować;
  • Consistently Interactive (CI): czas, który jest niezbędny, by strona była w pełni interaktywna;
  • Perceptual Speed Index (PSI): za pomocą tego indeksu otrzymamy informację o tym, ile czasu potrzeba, by strony została wyraźnie wypełniona. Im niższy wynik w tym przypadku, tym lepiej;
  • Estimated Input Latency(EIL): ta metryka informuje nas, jaki jest czas reakcji strony na wprowadzane przez użytkownika dane. Preferowany jest oczywiście jak najniższy wynik.

Wyniki to jednak nie wszystko. Google Lighthouse ma dla nas ponadto serię porad, które znajdziemy w zakładce „Opportunities”. Dzięki ich wprowadzeniu będziemy w stanie przyspieszyć naszą stronę. Zazwyczaj znajdziemy tu dosyć popularną wytyczne związane z późniejszym wykonywaniem mniej istotnych skryptów JS, CSS. Zazwyczaj również zwraca się uwagę na fakt, by wgrać na serwer różnej wielkości grafiki, które będą dopasowane do różnych wykresów. Dzięki temu unikniemy zbyt długiego skalowania się witryny w przeglądarce. 

Innym istotnym elementem audytu Performance jest sekcja Diagnostics. Znajdziemy tu pozycję „Critical Request Chains”. Dowiemy się z niej, które elementy strony wczytywane są najpierw. Zazwyczaj jest ich za dużo i warto przemyśleć, czy nie można opóźnić ich wczytywania się na stronie.

Progressive Web App score

Przejdźmy do elementu nazwanego Progressive Web App Score. Czym właściwie jest PWA? Jest to strona internetowa, która może również funkcjonować offline jako aplikacja. To dość istotny kierunek rozwoju w przypadku rozwiązań na urządzenia mobilne. Warto więc sprawdzić, czy nasza strona spełnia wszystkie wymagania techniczne. W tym raporcie również możemy uzyskać maksymalnie sto punktów, a sam audyt oparty jest na „Baseline PWA Checklist”, na której znajduje się 14 parametrów. W przypadku testu sprawdzanych jest 11. Każdy z tych parametrów ma taką samą wartość.

Accessibility score – dostępność

Dostępność stron internetowych dla wszystkich użytkowników jest jednym z częściej podnoszonych tematów. Często zwraca się  uwagę, że strony powinny być dopasowane między innymi dla osób niewidomych i niedowidzących. Również w Google Lighthouse znajdziemy audyt Accessibility, który pomoże nam dostosować stronę do tych wymagań.

W tym przypadku punkty przyznawane są tylko wtedy, gdy strona spełnia całkowicie wymagania danego parametru. Warunki zdobywania punktów są tu bardzo szczegółowo określone. Należy zapewnić wszystkim obrazkom tekst alternatywny, język strony musi być zrozumiały, a struktura strony powinna być jasna i zchierarchizowana, by czytniki ekranu mogły właściwie ją odczytać.

Best practices – najlepsze praktyki

Najlepsze praktyki to elementy, które często są stosowane na dobrych stronach internetowych i użytkownicy oczekują takich rozwiązań. Będzie to między innymi użycie szyfrowania SSL, które zwiększy bezpieczeństwo danych. Innym aspektem technicznym związanym z tym audytem jest między innymi możliwość wklejenia tekstu w pole „hasło”. Ten raport pozwala więc na sprawdzenie pewnego standardu strony internetowej.

SEO score – wynik SEO

Jest to bardzo podstawowy raport SEO i na pewno nie zastąpi on skorzystania z bardziej profesjonalnych narzędzi, jednak na pewno może być on pewnym punktem wyjścia do dalszej pracy nad stroną. W audycie z Lighthouse możecie sprawdzić jak bardzo przyjazna dla wyszukiwarek będzie wasza strona.

Audyt z Lighthouse odpowie między innymi na pytanie, czy strona odpowiednio wyświetla się na urządzeniach mobilnych i posiada znacznik meta name=”viewport”>.  Sprawdzimy tu również, czy ustawiony został Title oraz Description, a także czy zwracany jest poprawny kod statusu HTTP. Z tego audytu dowiemy się również, czy strona posiada anchor texty w swoich linkach, dzięki którym boty Google będą w stanie zorientować się do jakich treści są odsyłane. Innym bardzo istotnym aspektem jest sprawdzenie, czy strona nie jest blokowana przed indeksacją, a także czy znaczniki hreflang i rel=canonical zostały prawidłowo wdrożone. Sprawdzimy tu także, czy strona używa czytelnych czcionek.

Jak widać, Google Lighthouse, to praktyczne narzędzie, które a parę chwil pozwoli nam na szybkie zorientowanie się w kondycji naszej strony. Z całą pewnością warto włączyć je do swojego warsztatu przynajmniej na etapie wstępnego audytu strony.

Źródła

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top