skip to Main Content
+48 609 357 357 info@semgence.pl
Jak Korzystać Z Google Trends?

Jak korzystać z Google Trends?

Google wie o swoich użytkownikach niemal wszystko – gdzie bywają, co lubią, jakie rzeczy wyszukują. Dane te są gromadzone, a sprawny marketingowiec może je wykorzystać do skuteczniejszego reklamowania i prowadzenia biznesu. Informacje pozyskane z Google Trends mogą posłużyć m.in. do wyszukiwania słów kluczowych czy planowania tematów contentu na bloga. To jednak nie koniec możliwości aplikacji – jaki są jej funkcjonalności? W czym może i jak pozyskaną wiedzę wykorzystać w praktyce?

Czym jest Google Trends?

Przede wszystkim warto wiedzieć, że Google Trends jest bezpłatnym narzędziem, z którego skorzystać może każdy – jest ono ogólnodostępne. Google narzędzie to wprowadził do użytku w 2006 roku i od początku zyskało ono dużą popularność wśród marketerów na całym świecie, którzy zaczęli je wykorzystywać do planowania działań reklamowych.

Dane, które pozyskuje się z Google Trends, pochodzą z wyszukiwarki Google i innych witryn potentata. Podstawową informacją, jaką pozwala sprawdzić aplikacja jest to, czy i jak często dana fraza jest wyszukiwana. Jednak magia Google Trends jest o wiele, wiele większa. Narzędzie pokaże bowiem nie tylko szeroki pogląd na słowa kluczowe, ale i aktualne trendy, pokaże ilości wyszukiwanej frazy w określonym czasie, ilość wyszukań w danym regionie. Trendy za pomocą narzędzia można sprawdzać w czasie rzeczywistym, a także cofnąć się o kilka lat wstecz. Dzięki aplikacji można więc sprawdzić, czy dane słowo kluczowe jest coraz częściej, czy coraz rzadziej wyszukiwane, charakteryzuje się sezonowością, zyskuje popularność. Co więcej, Google Trend umożliwia porównywanie poszczególnych haseł.

Dlaczego warto bliżej poznać Google Trends?

8 godzin 22 minuty i 13 sekund. Tyle wg badania Gemius/PBI z grudnia 2018 statystyczny Polak spędza miesięcznie w witrynach Google, w tym wyszukiwarce. Jest to czas, w którym Google może nie tylko przesyłać komunikaty reklamowe, ale i zbierać dane. Nie ulega więc żadnym wątpliwością, że umiejętność wykorzystywania Google w promocji jest dla firm priorytetem. Statystyczny użytkownik wyszukiwarkę pyta bowiem o wszystko, co dla niego ważne i potrzebne przez nią wyszukuje usługi, produkty, lokalne firmy i odpowiedzi na nurtujące pytania.

Pozyskane dzięki Google Trends informacje można wykorzystać w bardzo różny sposób. Jak?

  • Wspomóc się nimi przy opracowywaniu strategii marketingowej biznesu,
  • Zbadać potrzeby rynkowe przy otwieraniu nowej firmy lub wprowadzeniu na rynek nowego produktu,
  • Sprawdzić, jakie są aktualnie modne tematy, a więc o czym warto mówić na swoim blogu, w newsletterze czy social mediach,
  • Poznać branże i produkty sezonowe,
  • Rozpoznać zainteresowanie określonym tematem w poszczególnych regionach,
  • Wykorzystać do tworzenia kampanii reklamowej Google Shopping,
  • Dobrać lepsze słowa kluczowe, które używa się w contencie na stronie internetowej,
  • Porównać popularność kilku słów kluczowych, haseł, fraz,
  • Sprawdzić swój brand w kontekście konkurencji,
  • Tworzyć evergreen content, czyli tzw. real time marketing,

Jak zacząć używać Google Trends?

Polska wersja aplikacji znajduje się pod adresem  https://trends.google.pl/trends/?geo=PL. Znajdując się na tej stronie, można zacząć pierwsze działania. Korzystanie z Google Trends w podstawowym zakresie jest proste i intuicyjne – w niebieskie pole wystarczy wpisać daną frazę, a narzędzie automatycznie pokaże powiązanie zapytania i wyniki dla podanego hasła, a także wykres popularności frazy. W przypadku problemów zawsze można skorzystać z pomocy suportu.

Zanim jednak się to zrobi, warto spojrzeć na stronę główną Google Trends. Po pierwsze pokaże ona przykłady analiz przygotowanych przez Google, które będą pomocą w przygotowaniu samodzielnej analizy trendów. Poniżej natomiast znajduje się lista tematów, które w ostatnim czasie były na topie w wybranym kraju w danym dniu. Jeszcze niżej Google Trends prezentuje zestawienie kluczowych trendów dla kolejnych lat. Od ich przejrzenia warto rozpocząć swoją przygodę z tym narzędziem.

Jak wykorzystać Google Trends we własnej firmie?

Chcąc przeanalizować frazę, która jest powiązana z naszym biznesem, wystarczy wpisać ją w pole wyszukiwania. Google Trend w odpowiedzi udostępni dane dotyczące tematu wyszukiwania na przestrzeni czasu. Standardowo aplikacja pokaże, jak zapytania w danym temacie kształtowały się na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy, jednak bez problemu można wybrać krótszy lub dłuższy okres czasu. Dopuszczalne obecnie okresy analizowania to:

  • 2004 – dziś
  • Ostatnie 5 lat
  • Ostatnie 90 dni
  • Ostatnie 30 dni
  • Ostatnie 7 dni
  • Ostatni dzień
  • Ostatnie 4 godziny
  • Ostatnia 1 godzina.

Oprócz zmiany czasookresu analizowania popularności danej frazy można też wybrać kraj w odniesieniu, do którego będzie się sprawdzać dane. Skonfigurować można również kategorię, której będzie dotyczyć analiza. Można wybierać z ponad 20 różnych propozycji kategorii. Warto pamiętać, że standardowe ustawienia pokażą wyniki z wyszukiwarki Google. Swoje poszukiwania można jednak rozszerzyć i przyjrzeć się jak trendy prezentują się w: wyszukiwarce graf, wiadomości, YouTube czy Zakupach Google.

Na podstawie ustalonych kryteriów pojawi się wykres, a także informacje jak zainteresowanie danym tematem wygląda na poszczególnych obszarach danego kraju (zawsze stosowany jest podział administracyjny, można też odczytać dane dotyczące największych miast w kraju). Dodatkowo Google Trends pozwala zapoznać się z powiązanymi i podobnymi tematami i zapytaniami, które w danym czasie są najpopularniejsze.

Google Trends pozwoli nie tylko poddać analizie jeden wybrany temat, ale i porównać kilka wybranych tematów i sprawdzić, który z nich jest popularniejszy. Uzyskiwane dane sprawnemu marketerowi dadzą bardzo ważne informacje m.in. o tym, czy faktycznie ma się do czynienia z popularnym tematem, czy niekoniecznie, w jakich okresach dany temat budzi większe zainteresowanie, który jest silniejszy na przestrzeni analizowanego czasookresu, w jakich regionach występuje większe zainteresowanie danym tematem.

Google Trends a SEO

Google coraz większą wagę przykłada do tego, aby zaproponować użytkownikom treści wartościowe, unikalne, związane z ich zainteresowaniami i realnymi potrzebami. W tworzeniu takich pomaga Google Trends, który pozwala przyjrzeć się z bliska najpopularniejszym tematom i znaleźć powiązane frazy i zapytania. Z pomocą tego narzędzia prościej będzie można stworzyć m.in. teksty na bloga z odpowiedziami na zadane w wyszukiwarce pytania, odpowiednio nasycone frazami kluczowymi. Google Trends content marketingowcowi podpowie też, na których tekstach skupić się najpierw – rada: warto wybierać te, których popularność rośnie. Wynika to z tego, że pomiędzy opublikowaniem contentu a zaczytaniem go przez roboty Google może minąć trochę czasu. Odkrywając trend przed konkurencją, wyprzedzi się ją i osiągnie wyższe pozycje w wyszukiwarce.

Patrząc na powyższy wykres widać, że w przypadku dwóch haseł mamy niemalże identyczny trend co do ich popularności. Pierwsze większe zapytania rozpoczynają się już w kwietniu kiedy liczba dni ciepłych i słonecznych jest coraz większa. Eksplozja trendu następuje w okresie wakacyjnym.

Kiedy więc zacząć myśleć o pozycjonowaniu? Na cały sezon przed albo zaraz po sezonie. Czas na wypozycjonowanie serwisu jest liczone w miesiącach dlatego warto zaraz po sezonie zastanowić się nad strategią SEO i zacząć niemalże natychmiast pozycjonować produkty czy kategorie, aby na następny sezon być już wysoko w wynikach organicznych.

W niektórych branżach możemy mieć do czynienia z dwoma i więcej okresami sezonowości.

Jak widać powyżej na frazę “język angielski” mamy dwa sezony: pierwszy przed kursami wakacyjnymi oraz zaraz po wakacjach na kurs zimowy.

Analiza trendów pozwala wychwycić momenty, w których należy rozpocząć pozycjonowanie lub też pozwoli oszacować moment, w którym trzeba się wstrzelić z wynikami czego przykładem może być fraza “black friday” oraz “cyber monday”:

Pozycjonowanie na takie jednodniowe strzały należy zacząć na kilka miesięcy przed wydarzeniem.

Jakich błędów unikać?

Chcąc uniknąć błędów w odczytywaniu analiz przedstawianych przez Google Trends, należy pamiętać, że narzędzie pokazuje jedynie trendy, a nie twarde dane. Otrzymywane wyniki nie są jednoznaczne, nawet jeżeli ilość wyszukań dla danej frazy wynosi 0, to nie znaczy, że nikt jej nie wyszukiwał, a jedynie, że zapytań było tak mało, że Google Trends tego nie odnotował. W biznesie Google Trends najlepiej wykorzystać do kompletowania informacji, a otrzymywane wyniki łączyć z tymi pozyskanymi z innych narzędzi np. Google Keyword Planner. Należy też pamiętać, że wyszukane informacje należy interpretować w kontekście rzeczywistej sytuacji branży i rynku np. rosnąca popularność małego lokalu serwującego herbatę nie oznacza, że stanowi on bezpośrednią konkurencję dla ogólnoświatowych sieciówek i zaraz wygryzie je z rynku, nawet jeśli popularność sieciówek od lat utrzymuje się na takim samym poziomie.

Dobrym przykładem połączonych narzedzie jest UberSuggester, który łączy w sobie Google Plannera oraz Google Trends.

Pozyskanych danych z Google Trends nie można więc przyjmować bezkrytycznie, należy je analizować i jeszcze raz analizować, a zanim zostaną wykorzystane dopasować do wizji, misji, celów i charakteru własnego biznesu. Wyszukiwarka Google to najpopularniejsza strona internetowa. Każdego dnia zbiera miliony danych, które pochodzą od użytkowników z całego świata. Dane te stanowią zestaw przydatnych, a wręcz niezbędnych danych dla przedsiębiorstw działających i promujących się w Internecie. Pozwalają one podążać ze swoimi użytkownikami i dostarczać im przydatne treści, produkty i usługi, które niemal w 100% wzbudzą zainteresowanie. Właśnie do tego stworzone jest narzędzie Google Trends, które powinien znać każdy chcący prowadzić skuteczną komunikację i sprzedaż w sieci. 

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 ocen, średnia: 4,50 z 5)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top