Kampanie z Google Ads można zaimportować do Microsoft Ads bezpośrednio z panelu, bez eksportu plików. Wystarczy zalogować się do konta Google w zakładce Import i wybrać konta, a Microsoft przeniesie kampanie, grupy reklam, słowa kluczowe, reklamy RSA, rozszerzenia i część odbiorców. Import nie jest jednak kopią 1:1. Nie przenosi historii konwersji, list remarketingowych zbudowanych w Google Analytics, wideo ani obrazów stockowych. Zmienia też część ustawień po drodze: wykluczenia w dopasowaniu przybliżonym stają się wykluczeniami do wyrażenia, a grupa reklam może mieć tylko 3 aktywne RSA. Zaplanowany import potrafi dodatkowo nadpisać zmiany zrobione ręcznie w Microsoft Ads. Dlatego zanim klikniesz Import, trzeba wdrożyć tag UET i ustawić walutę konta, a po imporcie przejrzeć plik błędów i ustawienia sieci.
Ten wpis należy do serii o Microsoft Ads. Jeśli wybierasz dopiero platformę, zacznij od porównania Bing Ads czy Google Ads, a jeśli zakładasz konto od zera, od poradnika, jak stworzyć kampanię Bing Ads krok po kroku. Tutaj zajmujemy się wyłącznie importem: co przygotować, które opcje wybrać, co przechodzi, a co nie, kiedy synchronizacja pomaga, a kiedy szkodzi, i jak czytać błędy. Wszystkie informacje o funkcjach sprawdziliśmy w dokumentacji Microsoft Advertising w październiku 2026 roku.
Czy da się przenieść kampanie z Google Ads do Microsoft Ads?
Tak. Microsoft proponuje import z Google Ads już przy zakładaniu konta, obok tworzenia kampanii od zera. Narzędzie Google Import loguje się do konta Google Ads przez autoryzację Google i pobiera strukturę kampanii. Microsoft deklaruje, że danych logowania nie używa do niczego poza importem (pomoc Microsoft Advertising: import z Google Ads). Nowi reklamodawcy dostają propozycję importu już przy zakładaniu konta. Za samo narzędzie importu nie ma osobnej opłaty – płacisz za kliknięcia w zaimportowanych kampaniach.
Skala narzędzia jest duża. Jeden import może objąć do 20 tys. kampanii, 10 mln grup reklam, 20 mln słów kluczowych i 20 mln reklam (co jest importowane z Google Ads). Te limity dotyczą samego importu. Konto reklamowe w Microsoft Ads ma niższe limity: 10 000 kampanii i 5 mln słów kluczowych. Dlatego Microsoft zaleca importować jedno konto Google do jednego konta Microsoft, a przy bardzo dużych kontach dzielić import na partie.
Microsoft podaje też jeden przykład z praktyki. Według bloga Microsoft Advertising British Gas z agencją MediaCom oszczędzał dzięki Google Import dwie godziny tygodniowo, a po imporcie reklam RSA CTR kampanii wzrósł o ponad 44% (blog Microsoft Advertising, październik 2024). To dane jednego klienta, więc pokazują raczej oszczędność czasu niż efekt, którego można się spodziewać na każdym koncie.
Co przygotować przed importem kampanii?
Przed importem trzeba przygotować pięć rzeczy: tag UET z obsługą zgód, walutę konta, strefę czasową, Microsoft Merchant Center dla sklepów i porządek po stronie Google. Import żadnej z nich nie ustawi za Ciebie, a to z nich wynika najwięcej problemów na kontach, które przenosimy w Semgence.
**Tag UET i cele konwersji.** Import nie przenosi historii konwersji ani tagu Google. Microsoft mierzy konwersje własnym tagiem UET (Universal Event Tracking). Jeśli konto Microsoft nie ma celu konwersji, import zamienia strategie konwersyjne na takie, które celu nie wymagają, a cel liczy konwersje tylko wtedy, gdy na stronie działa tag UET. Tag UET jest też potrzebny do list remarketingowych. Jak go wdrożyć przez Google Tag Managera, opisujemy w poradniku o tagu UET i śledzeniu konwersji w Microsoft Ads. Dla ruchu z Polski tag musi przekazywać zgody użytkownika – przez tryb zgody UET (Consent Mode) albo przez framework IAB TCF (pomoc Microsoft: UET i zgody użytkowników). Import tego nie skonfiguruje.
**Waluta konta.** Waluty konta Microsoft Ads nie da się zmienić po jego założeniu (wybór waluty konta). Jeśli konto Google działa w złotówkach, najprościej założyć konto Microsoft też w PLN. Przy różnych walutach import może przeliczyć stawki i budżety albo zostawić liczby bez zmian, co przy EUR i PLN daje stawki cztery razy za wysokie lub za niskie.
**Strefa czasowa.** Strefa czasowa jest ustalana przy pierwszym imporcie i później się nie zmienia. Harmonogramy reklam ustawione w Google pod polskie godziny będą działać źle, jeśli konto Microsoft ma inną strefę, więc trzeba ją sprawdzić przed importem.
**Microsoft Merchant Center dla sklepów.** Kampanie produktowe zaimportują się tylko wtedy, gdy masz sklep w Microsoft Merchant Center, a Performance Max bez sklepu nie pokaże reklam produktowych (import kampanii Shopping z Google Ads). Szczegóły konfiguracji sklepu są w poradniku o kampaniach produktowych Bing Ads.
**Porządek po stronie Google.** Import bierze konto w obecnym stanie. Kampanie testowe, stare grupy z dziesięcioma RSA i wykluczenia w dopasowaniu przybliżonym przejdą razem z resztą i dadzą błędy albo zmienione ustawienia. Kwadrans porządków w Google oszczędza godzinę poprawek w Microsoft.
Jak zaimportować kampanie z Google Ads krok po kroku?
W panelu Microsoft Advertising wybierasz z menu Import, potem Import from Google Ads, i logujesz się do konta Google. Dalej masz do wyboru tryby, które różnią się zakresem kontroli. W polskiej wersji panelu menu nazywa się Importuj, a tryby Quick import i Customize to Szybki i Niestandardowe. Przed logowaniem do Google trzeba jeszcze zaznaczyć deklarację dotyczącą reklam politycznych, bo kampanie oznaczone w Google Ads jako polityczne import pomija.

**Quick import** od razu importuje konto z domyślnymi ustawieniami Microsoftu. Jeśli pod kontem menedżera masz więcej niż jedno konto Google Ads albo konto Google Merchant Center, Quick import automatycznie przechodzi w Smart import. **Smart import** pozwala wybrać konta, nadać nazwę importowi, ustawić harmonogram i skorygować stawki, budżety oraz statusy. **Advanced import** daje pełną kontrolę: wybierasz konkretne kampanie i grupy reklam, elementy do importu, strategie stawek i tag UET dla odbiorców.
Do pierwszego importu polecamy Advanced import. Pozwala zaimportować najpierw jedną lub dwie kampanie, sprawdzić wynik i dopiero potem przenieść resztę. Warto też zwrócić uwagę na jedno domyślne ustawienie: Microsoft importuje tylko aktywne grupy reklam, a wstrzymane trzeba dołączyć ręcznie opcją „Show paused ad groups”.
Z poziomu konta menedżera można zaimportować do 10 kont Google naraz, przypisując każde do wybranego konta Microsoft. Microsoft mocno zaleca jednak zasadę jedno konto Google na jedno konto Microsoft, bo łączenie kilku kont w jedno szybko wyczerpuje limit słów kluczowych na koncie.
Od maja 2026 roku importy obsługuje Import Center. Po każdym imporcie pokazuje rekomendacje dla zaimportowanych kampanii, a przy nieudanym imporcie wskazuje, co poszło źle i jak to naprawić (zapowiedź Import Center na blogu Microsoft Advertising).

Co import przenosi, a czego nie przenosi?
Import przenosi strukturę konta i większość treści reklam. Nie przenosi danych, które są własnością Google, czyli historii, list z Google Analytics i zasobów generowanych automatycznie. Pełna tabela jest w dokumentacji „What gets imported from Google Ads”, a najważniejsze pozycje zebraliśmy poniżej.

| Element | Co się dzieje przy imporcie |
|---|---|
| Kampanie w sieci wyszukiwania | Przechodzą z grupami reklam, słowami kluczowymi i reklamami |
| Reklamy RSA | Przechodzą z nagłówkami, pozycją przypięcia, ścieżkami i opisami. Limit: 3 aktywne RSA w grupie reklam |
| Typ dopasowania słów kluczowych | Importowany tylko przy pierwszym imporcie, później nie jest aktualizowany |
| Wykluczające słowa kluczowe | Przechodzą razem z listami. Wykluczenia w dopasowaniu przybliżonym stają się wykluczeniami do wyrażenia |
| Rozszerzenia (zasoby) | Przechodzą m.in. linki do podstron, objaśnienia, rozszerzenia połączeń, cen (do 8 pozycji), promocji, obrazów i lokalizacji |
| Zasoby generowane automatycznie przez Google | Nie są importowane |
| Etykiety, harmonogram reklam | Przechodzą |
| Reguły automatyczne, wykluczenia IP | Nie są importowane, trzeba je odtworzyć ręcznie |
| Kampanie Performance Max | Przechodzą jako Performance Max, bez wideo i obrazów stockowych. Wyjątek: konta zarządzane przez Adobe lub Marin dostają kampanie Search |
| Kampanie Shopping | Przechodzą, jeśli masz sklep w Microsoft Merchant Center |
| Kampanie Demand Gen i Display | Przechodzą jako kampanie Audience. Grupy reklam tylko w sieci reklamowej Google nie są importowane |
| Kampanie wideo | Przechodzą ustawienia, ale bez plików wideo (ograniczenie z regulaminu YouTube) |
| Odbiorcy | Przechodzą segmenty in-market i listy odwiedzających stronę oparte na regułach URL. Nie przechodzą listy z Google Analytics, listy klientów, segmenty affinity i listy z YouTube |
| Cele konwersji | Tylko cele typu wizyta na stronie utworzone w Google Ads. Funkcja ma status pilotażu |
| Kampanie polityczne | Są pomijane |
Kilka pozycji z tej listy zmienia się po imporcie w sposób, który łatwo przeoczyć. W demografii Microsoft przenosi tylko wiek i płeć, a grupy wiekowe mapuje na własne przedziały: 35-44 staje się 35-49, a 55-64 przedziałem 50-64. Grupa 45-54 nie jest importowana wcale. Microsoft ma też limit 35 znaków dla domeny w adresie URL, którego Google nie ma. Do tego przy imporcie bez dodatkowych ustawień nie przechodzą ujemne korekty stawek dla komputerów, z wyjątkiem wykluczenia (-100%).
Listy remarketingowe wymagają osobnej uwagi. Import przenosi definicję listy, czyli regułę adresów URL, i wiąże ją z tagiem UET. Użytkownicy zebrani przez Google nie przechodzą, więc w praktyce lista zaczyna od zera i zapełnia się dopiero, gdy UET zbierze odwiedzających. Przez pierwsze tygodnie kampanie remarketingowe w Microsoft Ads mają więc małe zasięgi.
Import jednorazowy czy zaplanowana synchronizacja?
Import jednorazowy kopiuje konto raz, a dalej prowadzisz kampanie w Microsoft Ads osobno. Zaplanowany import synchronizuje konto z Google z wybraną częstotliwością: Microsoft ma opcje Auto, Now, Once, Daily, Weekly i Monthly (harmonogramy i historia importów). Importu z pliku nie da się zaplanować.
Synchronizacja oszczędza czas, gdy Google Ads jest głównym miejscem pracy, a Microsoft Ads ma odzwierciedlać nowe słowa kluczowe, reklamy i rozszerzenia. Ma jednak cenę, którą Microsoft opisuje wprost: automatyczne importy przywracają kampanie i ustawienia, łącznie z budżetem, do stanu z Google Ads. Jeśli wstrzymasz kampanię albo obniżysz budżet w Microsoft, a w Google zostanie bez zmian, kolejny import może ją ponownie włączyć.

Microsoft daje kilka sposobów, żeby ograniczyć to ryzyko. Zaplanowany import pobiera tylko elementy zmienione w Google od ostatniego importu, więc ręcznych zmian w Microsoft nie nadpisze, dopóki ten sam element nie zmieni się w Google albo dopóki nie uruchomisz importu ręcznie opcją Run now. W ustawieniach importu są osobne przełączniki dla stawek, strategii stawek i budżetów, a opcja „Items not previously imported” sprawia, że import dodaje tylko nowe elementy i nie rusza istniejących. Opcja usuwania elementów skasowanych w Google jest domyślnie wyłączona, a rozszerzeń usuniętych w Google import nie usuwa nawet po jej włączeniu.
Nasza praktyka jest prosta. Synchronizację włączamy, gdy konto Microsoft ma działać jako kopia Google, a zmiany robimy w Google. Gdy kampanie w Microsoft Ads mają własne stawki, budżety i wykluczenia, robimy import jednorazowy i dalej prowadzimy konto osobno. Mieszanie obu podejść, czyli synchronizacja plus ręczne poprawki w Microsoft, kończy się zwykle tym, że ktoś szuka powodu, dla którego wstrzymana kampania znów wydaje budżet.
Warto też wiedzieć, jak import łączy kampanie. Kampania z Google importowana pierwszy raz, której nazwa jest taka sama jak istniejącej kampanii w Microsoft, zostaje z nią scalona. Po imporcie kampanie są trwale powiązane, a zmiana nazwy w Google aktualizuje nazwę w Microsoft. Microsoft nie rozróżnia wielkości liter w nazwach, więc dwie kampanie „Buty Damskie” i „buty damskie” dadzą błąd duplikatu.
Co dzieje się ze stawkami, budżetami i strategiami po imporcie?
Strategie oparte na konwersjach przechodzą bez zmian, pod warunkiem że konto Microsoft ma cel konwersji. Maksymalizacja konwersji z docelowym CPA staje się Maksymalizacją konwersji z docelowym CPA, a Maksymalizacja wartości konwersji z docelowym ROAS – tą samą strategią w Microsoft. Gdy celu konwersji nie ma, Microsoft zamienia strategię na taką, która go nie wymaga, a Performance Max startuje na Maksymalizacji kliknięć i przełącza się na strategię konwersyjną, gdy zbierze dane.
Strategie, których Microsoft nie obsługuje, dostają ustawienia domyślne: kampanie Audience ręczny CPC (o ile dany typ reklam go obsługuje), a pozostałe Enhanced CPC ze stawką rekomendowaną przez Microsoft. W kampaniach w sieci wyszukiwania Microsoft nie ma już ręcznego CPC. Ręczne strategie zostały tylko w kampaniach Shopping (koszt za sprzedaż), App (ręczny CPI) i Audience (ręczny CPM, a ręczny CPC tylko w reklamach display i wideo) (strategie ustalania stawek w Microsoft Advertising). Kampania Search na ręcznym CPC w Google nie może więc zachować tej strategii w Microsoft.
Od 1 października 2026 roku dochodzi Max CPC. Nowe kampanie spoza portfolio na strategiach Maksymalizuj konwersje, Maksymalizuj wartość konwersji i Maksymalizuj kliknięcia nie mogą mieć limitu stawki za kliknięcie, a kampanie utworzone wcześniej go zachowują. Microsoft nie opisuje, jak traktuje limit stawki z Google przy imporcie. W naszej ocenie kampania zaimportowana pierwszy raz po 1 października jest nową kampanią i limitu nie dostanie, więc jeśli zależy Ci na suficie stawki, trzeba ją przenieść do strategii portfolio albo zostać przy Enhanced CPC. Szczegóły i wybór strategii przy małej liczbie konwersji opisujemy w tekście o strategiach stawek w Microsoft Ads bez Max CPC.
Budżety i stawki możesz przy imporcie skorygować procentowo, w zakresie od -90% do +900%. Stawki i budżety poniżej minimum Microsoftu import domyślnie podnosi do minimum, które dla konta w PLN wynosi 0,01 zł za kliknięcie i 0,10 zł budżetu dziennego. Po wyłączeniu tej opcji kampanie poniżej minimum się nie zaimportują. Z naszych kont wynika, że ruch w Microsoft Ads jest mniejszy i zwykle tańszy niż w Google, ale stawki z Google to dobry punkt wyjścia dla strategii automatycznych. Ile realnie kosztuje kliknięcie, pokazujemy w artykule, ile kosztuje reklama w Bing Ads.
Jak zaimportować kampanie Performance Max i produktowe?
Performance Max z Google przechodzi do Microsoft Ads jako Performance Max, razem z grupami komponentów, sygnałami odbiorców, grupami produktów i celem pozyskiwania nowych klientów. Nie przechodzą dwa rodzaje zasobów: wideo, bo Performance Max w Microsoft Ads nie obsługuje dziś zasobów wideo (Performance Max w Microsoft Advertising), oraz obrazy stockowe z biblioteki Google. Grupa komponentów oparta wyłącznie na obrazach stockowych w ogóle się nie zaimportuje (co jest importowane z Google Ads). Jeden wyjątek dotyczy kont zarządzanych przez Adobe lub Marin: Performance Max trafia u nich do Microsoft jako kampania Search. Przed importem warto więc dodać do takich grup własne zdjęcia.
Kampanie produktowe i Performance Max z feedem wymagają sklepu w Microsoft Merchant Center, a domena adresu docelowego kampanii musi zgadzać się z domeną sklepu. Przy imporcie Microsoft daje trzy opcje: użycie istniejącego sklepu, zaimportowanie sklepu z Google Merchant Center albo utworzenie sklepu roboczego (draft store). Kampanie podpięte do sklepu roboczego nie wyświetlają się, dopóki nie dokończysz konfiguracji sklepu.
Kampanie DSA, które w Google zostały przełączone na AI Max, Microsoft nadal importuje jako DSA. Ustawienia AI Max z kampanii w sieci wyszukiwania są importowane domyślnie, a jeśli choć jedna grupa reklam w Google ma włączoną funkcję AI Max, w Microsoft dostaje ją cała kampania (AI Max w kampaniach w sieci wyszukiwania). To ustawienie można wyłączyć przy imporcie. Jak działa sam Performance Max w Microsoft Ads i czym różni się od wersji Google, opisaliśmy w osobnym tekście o Performance Max w Microsoft Ads.
Jak ustawić śledzenie konwersji i parametry UTM po imporcie?
Cele konwersji najlepiej skonfigurować w Microsoft Ads od nowa, na zdarzeniach UET, a parametry UTM sprawdzić ręcznie, bo import poprawia w nich tylko źródło ruchu. Import celów konwersji z Google ma w dokumentacji Microsoftu status pilotażu i obejmuje tylko cele oparte na tagu, typu wizyta na stronie, utworzone w Google Ads. Nie przechodzą cele z Google Analytics i SA360, zdarzenia niestandardowe ani Smart Goals, a model atrybucji oparty na danych zmienia się na ostatnie kliknięcie. Nawet jeśli cel się zaimportuje, liczy go dopiero tag UET wdrożony na stronie. W praktyce cele konwersji i tak konfigurujemy w Microsoft Ads od nowa, na zdarzeniach UET, i dopiero wtedy włączamy strategie konwersyjne.
Z parametrami UTM import robi jedną rzecz automatycznie: wartość utm_source=google zamienia na utm_source=bing. Szablony śledzenia, parametry niestandardowe i sufiksy końcowych adresów URL przechodzą bez zmian, więc jeśli w szablonie masz inne odwołania do Google, na przykład w utm_campaign, trzeba je poprawić ręcznie. Microsoft może też dopisywać do adresów własny identyfikator kliknięcia MSCLKID, odpowiednik GCLID z Google. To osobna opcja w ustawieniach konta, tak samo jak automatyczne dopisywanie parametrów UTM (śledzenie adresów URL w Microsoft Advertising). Bez parametrów UTM GA4 przypisze część ruchu z Microsoft Ads do kanału organicznego z Bing.
Jakie błędy pojawiają się przy imporcie i jak je naprawić?
Po każdym imporcie Microsoft pokazuje podsumowanie z liczbą zaimportowanych elementów, błędów i ostrzeżeń oraz plik błędów do pobrania. Pomoc Microsoftu zaleca naprawiać błędy od góry: najpierw kampanie, potem grupy reklam i elementy niższego poziomu. Ma to uzasadnienie, bo gdy element nadrzędny nie może zostać zaktualizowany, import pomija wszystkie aktualizacje i usunięcia jego elementów podrzędnych.
Najczęstsze przyczyny błędów i ostrzeżeń, które widzimy na importowanych kontach, wynikają wprost z dokumentacji:
| Komunikat lub objaw | Przyczyna | Co zrobić |
|---|---|---|
| Reklamy RSA nie zaimportowały się | Więcej niż 3 aktywne RSA w grupie reklam | Wstrzymaj słabsze RSA w Google albo włącz usuwanie elementów skasowanych w Google |
| Błąd duplikatu nazwy | Nazwy różniące się tylko wielkością liter | Zmień nazwę kampanii lub grupy w Google |
| Kampania nie zaimportowała się | Język kampanii nieobsługiwany przez Microsoft | Ustaw obsługiwany język, np. polski |
| Ostrzeżenie o lokalizacji | Lokalizacja bez odpowiednika, zmapowana na nadrzędną | Sprawdź kierowanie, grupy lokalizacji z Google nie są obsługiwane |
| Adres URL odrzucony | Domena dłuższa niż 35 znaków | Skróć adres lub użyj krótszej domeny |
| Kampania pominięta | Stawki lub budżet poniżej minimum przy wyłączonym podnoszeniu do minimum | Włącz podnoszenie stawek i budżetów do minimum |
| Cel konwersji pominięty | Cel o tej samej nazwie istnieje już w Microsoft | Zmień nazwę jednego z celów |
Osobno trzeba sprawdzić opcję dotyczącą nieobsługiwanych lokalizacji. Domyślnie Microsoft rozszerza lokalizację, której nie ma u siebie, do najbliższej nadrzędnej. Jeśli zaznaczysz opcję „Do not expand unsupported location targets”, nieobsługiwane lokalizacje nie zostaną zaimportowane, a kampania będzie się wyświetlać na całym świecie, bez kierowania geograficznego. Bezpieczniej jest użyć drugiej opcji, która wstrzymuje kampanie, gdy żadna z zaimportowanych lokalizacji nie jest obsługiwana.
Kiedy lepiej użyć Microsoft Advertising Editor?
Microsoft Advertising Editor warto wybrać przy dużych kontach i wtedy, gdy przed publikacją chcesz przejrzeć i hurtowo poprawić zaimportowane zmiany. To aplikacja desktopowa, która ma własny Google Import i dodatkowo przyjmuje pliki CSV wyeksportowane z Google Ads Editor (o Microsoft Advertising Editor). Ma jedną przewagę nad importem w przeglądarce: w ustawieniach Google Ads import settings można wybrać pobranie zmian lokalnie zamiast od razu na konto (import i eksport w Microsoft Advertising Editor). Wtedy przed publikacją widzisz wszystkie zmiany, możesz je poprawić hurtowo i dopiero potem wysłać.
Editor sprawdza się przy dużych kontach, przy pracy na kilku kontach naraz i wtedy, gdy przed publikacją chcesz masowo zmienić stawki, adresy URL albo nazwy kampanii. Harmonogram synchronizacji ustawisz w obu narzędziach, ale w przeglądarce łatwiej go potem przeglądać i edytować w historii importów. Import z pliku, czy to w Editorze, czy w panelu, ma swoje ograniczenia: przez plik nie da się aktualizować ani usuwać istniejących rozszerzeń, a przy polskich ustawieniach regionalnych trzeba pilnować separatora dziesiętnego, bo przecinek i kropka mogą zmienić stawki (import danych z pliku).
Co sprawdzić i ustawić od razu po imporcie?
Po imporcie sprawdź sieć wyświetlania, kierowanie na lokalizacje i demografię oraz korekty stawek dla urządzeń, a potem ustaw funkcje, których Google nie ma. Import kopiuje ustawienia z Google, ale Microsoft Ads ma inną sieć, a pomoc Microsoftu ujmuje to wprost: ustawienia dobre w jednym produkcie najpewniej nie będą odpowiednie w drugim.
**Sieć wyświetlania.** Kampania z Google z włączonymi partnerami wyszukiwania trafia do wszystkich sieci wyszukiwania Microsoftu, czyli Microsoft Search Network: Bing, Yahoo, AOL i partnerów, takich jak DuckDuckGo i Ecosia. Według pomocy Microsoftu wszystkie opcje dystrybucji reklam w kampaniach w sieci wyszukiwania obejmują też reklamy Audience w Microsoft Audience Network, czyli między innymi MSN, Outlook i Edge (ustawienia dystrybucji reklam). Warto sprawdzić w raportach, ile ruchu daje ta część sieci, zanim uznasz wyniki za słabe.
**Kierowanie na lokalizacje i demografię.** Sprawdź, czy lokalizacje nie zostały rozszerzone do większego obszaru i czy wykluczenie grupy wiekowej 45-54 nie zostało po cichu pominięte.
**Korekty stawek dla urządzeń.** Jeśli w Google obniżałeś stawki na komputerach, a w Microsoft nie korzystałeś z dodatkowych ustawień importu, ta korekta nie przeszła. Sieć wyszukiwania Microsoftu jest mocna na komputerach, więc brak tej korekty widać w kosztach szybciej niż w Google.
**Funkcje, których nie ma w Google.** Microsoft Ads pozwala kierować reklamy według danych z profilu LinkedIn: firmy, branży i stanowiska. Dane te wykluczają jednak użytkowników z Europejskiego Obszaru Gospodarczego, więc w kampaniach na Polskę ta opcja praktycznie nie działa (dostępność funkcji Microsoft Advertising na rynkach). Kiedy LinkedIn ma sens, opisujemy w tekście o Microsoft Ads dla firm B2B. Kampanie, które kwalifikują się do emisji w Copilocie, mogą się tam wyświetlać, ale dla Polski Microsoft tego nie potwierdza – piszemy o tym w artykule o reklamach w Copilot.
**Reguły automatyczne i wykluczenia IP.** Nie przechodzą, więc trzeba je odtworzyć w Microsoft Ads ręcznie.
Kiedy nie warto importować kampanii z Google Ads?
Import jest dobrym startem, gdy konto Google jest uporządkowane i ma dobre wyniki. Gorzej sprawdza się w trzech sytuacjach.
Pierwsza to konto Google z problemami: kanibalizujące się kampanie, dziesiątki grup reklam bez ruchu, wykluczenia, których nikt nie aktualizował od lat. Import przeniesie te problemy do Microsoft Ads i doda kilka nowych. Wtedy lepiej zbudować konto Microsoft od nowa na podstawie najlepszych kampanii z Google.
Druga to kampanie mocno oparte na danych Google, których import nie przenosi: remarketing na listach z Google Analytics, listy klientów, kampanie wideo na YouTube. W Microsoft Ads trzeba je zaplanować inaczej, a sam import da puste kampanie.
Trzecia to sytuacja, w której Microsoft Ads ma działać na innych zasadach niż Google, na przykład z inną strukturą pod rynki zagraniczne albo z inną grupą odbiorców B2B. Wtedy synchronizacja przeszkadza, a jednorazowy import może być co najwyżej szablonem słów kluczowych i reklam.
Jeśli nie wiesz, czy Twoje konto nadaje się do importu, sprawdzimy to przy audycie i przygotujemy konto w ramach prowadzenia kampanii Microsoft Ads.
Najczęściej zadawane pytania
Czy import kampanii z Google Ads do Microsoft Ads jest płatny?
Za samo narzędzie nie ma osobnej opłaty. Google Import działa w panelu Microsoft Advertising i w Microsoft Advertising Editor, a płacisz za kliknięcia w zaimportowanych kampaniach, tak jak w każdej innej kampanii Microsoft Ads.
Czy import przenosi historię i dane o konwersjach z Google Ads?
Nie. Import przenosi strukturę konta, słowa kluczowe, reklamy, rozszerzenia i część odbiorców, ale nie przenosi historii wyników ani danych o konwersjach. Konwersje w Microsoft Ads mierzy tag UET, który trzeba wdrożyć na stronie. Import celów konwersji obejmuje tylko cele typu wizyta na stronie utworzone w Google Ads i ma w dokumentacji status pilotażu.
Dlaczego wstrzymana kampania w Microsoft Ads znowu się włączyła?
Najczęściej przez zaplanowany import. Automatyczna synchronizacja przywraca statusy kampanii i budżety do stanu z Google Ads. Jeśli prowadzisz kampanie w Microsoft Ads osobno, wyłącz harmonogram importu albo ogranicz go do opcji importu tylko nowych elementów i wyłącz aktualizację budżetów i statusów.
Ile kont Google Ads można zaimportować naraz?
Z poziomu konta menedżera do 10 kont Google Ads naraz. Microsoft zaleca jednak importować jedno konto Google do jednego konta Microsoft Ads, bo łączenie kilku kont w jedno szybko wyczerpuje limit słów kluczowych na koncie.
Czy kampanie Performance Max przechodzą z Google Ads do Microsoft Ads?
Tak. Performance Max jest importowany jako Performance Max, z grupami komponentów, sygnałami odbiorców i grupami produktów. Nie przechodzą wideo i obrazy stockowe, a kampanie z feedem wymagają sklepu w Microsoft Merchant Center. Bez celu konwersji kampania startuje na strategii Maksymalizuj kliknięcia.
Czy da się przenieść kampanie z Microsoft Ads do Google Ads?
Google Ads nie oferuje dziś narzędzia, które pobierałoby kampanie bezpośrednio z Microsoft Ads. Kampanie można wyeksportować z Microsoft Advertising Editor do pliku CSV i zaimportować w Google Ads Editor, ale trzeba dopasować kolumny i ręcznie sprawdzić ustawienia.
Czy po imporcie trzeba zmieniać stawki?
Nie zawsze, ale warto je sprawdzić. Strategie konwersyjne przechodzą bez zmian, jeśli konto Microsoft ma cel konwersji. Strategie, których Microsoft nie obsługuje, przechodzą na Enhanced CPC, a kampanie w sieci wyszukiwania nie mają w Microsoft ręcznego CPC. Stawki poniżej minimum są domyślnie podnoszone do minimum. Przy imporcie można też procentowo skorygować stawki i budżety.

